Konflikty wpisane są w każdą bliską relację. Z czasem, kiedy przyjaciele czy partnerzy spędzają ze sobą coraz więcej czasu oraz zaczynają bardziej się przed sobą otwierać, może dochodzić do nieprzyjemnych wymian zdań czy nawet kłótni. Taka dynamika związków — zawodowych, przyjacielskich oraz miłosnych — jest czymś naturalnym. Problem może pojawić się wtedy, gdy większość rozmów przeradza się w konflikty. Jak wzmocnić relację, aby unikać poważnych problemów w bliskich związkach? Z pomocą przychodzi John Gottman, który od ponad 40 lat zajmuje się badaniem par.

John Gottman, nazywany Einsteinem miłości, jest amerykańskim psychologiem i badaczem, który swoją pracę naukową poświęcił poszukiwaniu przyczyn rozpadu związków, problemów z komunikacją oraz predyktorów szczęśliwych małżeństw. Jego najbardziej znane badanie prowadzone we współpracy z Robertem Levensonem dotyczyło przewidywania, czy związek przetrwa próbę czasu. Badanie trwało 14 lat i okazało się, że na podstawie obserwacji rozmów między małżonkami można wnioskować z niemal 90-procentową pewnością, kiedy się rozwiodą.

W trakcie swojej pracy naukowej John Gottman przeprowadził 12 podłużnych (długotrwałych) badań, w których uczestniczyło ponad 3000 par. W tym czasie odkrył, że większość osób nie podąża za radami ekspertów od związkowej komunikacji i podczas konfliktów nie jest w stanie z empatią i uważnością otworzyć się na swojego partnera oraz przyjąć jego perspektywę. Te rady są dobre i z pewnością byłyby pomocne, jednak Gottman twierdzi, że nawet dla szczęśliwych małżeństw przyjęcie takich postaw jest trudne, zwłaszcza podczas kłótni. Zamiast tego, zaproponował swój 5-stopniowy model rozwiązywania problemów w bliskiej relacji. Model ten działa w przypadku problemów, które można rozwiązać przy pomocy kompromisów — tzw. solvable problems (problemy rozwiązywalne), które Gottman odróżnia od problemów skoncentrowanych wokół fundamentalnych różnic pomiędzy partnerami, do których para nieustannie powraca.

Reklama

Warto zaznaczyć, że badania Johna Gottmana dotyczyły małżeństw, jednak na co dzień budujemy wiele bliskich relacji opartych na miłości, szacunku oraz przyjaźni. W pozamałżeńskich związkach również pojawiają się kłótnie i konflikty. Wskazówki Johna Gottmana mogą pomóc rozwiązać problemy również pomiędzy bliskimi przyjaciółmi czy członkami rodzin. Wszystkie one bowiem podpowiadają, w jaki sposób, bez ranienia drugiej strony, wyjść z konfliktu, który może dotyczyć zarówno podziału obowiązków małżeńskich, jak i przyjacielskich nieporozumień.

1. Rozpocznij rozmowę łagodnie

Jednym z odkryć Gottmana były cztery sygnały, które według badań świadczą o tym, że małżeństwo szybko się rozpadnie. Gottman nazwał je czterema Jeźdźcami Apokalipsy. To pogarda, krytycyzm, zachowania obronne (przerzucanie winy) oraz blokowanie rozmowy (ignorowanie). Rozpoczęcie rozmowy od któregoś z tych trzech pierwszych nastawień prawdopodobnie tylko zaogni konflikt między partnerami.

Jak rozpocząć rozmowę łagodnie? Gottman proponuje, by:

  • brać odpowiedzialność za swoje czyny,
  • mówić o swoich odczuciach bez obwiniania drugiej strony,
  • używać zdań rozpoczynających się od “ja”, a nie od “ty”,
  • być uprzejmym,
  • opisywać sytuację bez oceniania i obwiniania.

Łagodny początek rozmowy daje szansę na to, że druga strona nie przyjmie postawy obronnej bądź nie zablokuje rozmowy, a ponadto będzie czuła się szanowana i nieoceniania.

2. Naucz się wysyłać i odbierać łagodzące sygnały

Wyobraźmy sobie, że podczas sprzeczki jeden z partnerów mówi “Dlaczego znowu masz pretensje?! Przecież ja zawsze zmywam naczynia!”, a drugi odpowiada “Rzeczywiście, masz rację”. Taka odpowiedź jest sygnałem, który świadczy o próbie naprawy sytuacji i wyjścia z konfliktu. Można dzięki niej zmniejszyć napięcie oraz pokazać drugiej stronie, że jest się gotowym na znalezienie rozwiązania problemu.

Aby łagodzące sygnały mogły zadziałać, potrzebne są dwie osoby. Jedna musi być gotowa, żeby je wysłać, druga, aby je przyjąć. Nie zawsze jest to łatwe i możliwe, a czasami może doprowadzić do eskalacji konfliktów, jeśli partner czy przyjaciel nie będzie zauważał próby naprawy. John Gottman radzi, aby ćwiczyć wysyłanie takich sygnałów podczas sprzeczek o niskiej intensywności.

3. Spróbuj się uspokoić

Czasami zwykła sprzeczka przeradza się w całą powódź pretensji, żalu i kłótni. Bywa tak, kiedy problemy gromadzą się już od jakiegoś czasu i nie były wcześniej rozwiązane. W takiej sytuacji trudno o wysyłanie i przyjmowanie sygnałów, które mogłyby złagodzić konflikt. Co zrobić, aby nie prowadzić do dalszej eskalacji? Pobyć przez 20-30 minut samemu (bądź rozłączyć połączenie czy nie odpisywać na wiadomości), spróbować ochłonąć i pomyśleć o pozytywach relacji.

Taka wymuszona przerwa może pomóc w powrocie do spokojniejszej rozmowy. A stąd już o krok do wyjścia z konfliktu.

4. Idź na kompromis

John Gottman nazywa kompromis jedynym możliwym rozwiązaniem problemów w związku. Kompromisy bowiem nie tyle uczą rezygnowania z części swoich racji, a raczej negocjowania, dostosowywania się i szukania wspólnej płaszczyzny, z której obie strony będą zadowolone.

Kiedy kompromis jest niemożliwy? Wtedy, gdy nie akceptujemy wad bliskiej osoby oraz nie możemy uwolnić się od myślenia “A gdyby on był bardziej temperamentny”, ”A gdyby ona była bardziej towarzyska” itd. Takie myślenie, nawet wówczas, gdy jesteśmy blisko związani z przyjacielem czy partnerem, rodzi niechęć zamiast wdzięczności za to, ile dobrego płynie z tej relacji.

5. Zaopiekuj się emocjonalnymi urazami

Nawet po rozwiązaniu problemu i wyjściu z konfliktu żywe mogą pozostać trudne emocje. Mimo kompromisu i zażegnania kłótni czasami niemożliwe jest całkowite i natychmiastowe ochłonięcie, które może wynikać nie tyle z przyczyny, która doprowadziła do konfliktu, ale z powodu tego, co bliscy powiedzieli sobie w trakcie sprzeczki.

Teraz, po rozwiązaniu problemu, gdy grunt jest już bardziej stabilny, można zająć się czymś, co Gottman nazywa emocjonalnymi urazami. Proponuje, by spróbować wspólnie omówić swoje uczucia i przepracować je, aby kłótnia nie pozostawiła po sobie przykrych wrażeń. Mogą się one nawarstwiać i prowadzić do kolejnych sprzeczek.

O tym, jak ważna jest silna relacja, nie trzeba przekonywać. Ma ona znaczenie zawsze wtedy, kiedy zależy nam na budowaniu związku opartego na szacunku i autentyczności. Badania pokazują, że wsparcie społeczne, czyli tworzona przez nas sieć relacji, pozytywnie wpływa na długość życia czy zmniejsza zapadalność na niektóre z chorób. W codziennym życiu dobre i silne relacje dają poczucie bycia zrozumianym, szanowanym i kochanym. Warto więc dbać o to, by rozwiązywać problemy, gdy one się pojawią, by nie doprowadzać do narastania konfliktu oraz by troszczyć się o drugą osobę — zważać na jej punkt widzenia, potrzeby i emocje. 

Źródła:

  • Benson, K. (2016). 5 Steps to Fight Better if Your Relationship is Worth Fighting For. Pobrane z: https://www.gottman.com/blog/5-steps-to-fight-better-if-your-relationship-is-worth-fighting-for/
  • Birditt, K. S., Brown, E., Orbuch, T. L., McIlvane, J. M. (2010). Marital Conflict Behaviors and Implications for Divorce over 16 Years. Journal of marriage and the family, 72(5), 1188–1204. DOI: 10.1111/j.1741-3737.2010.00758.x
  • Gottman, J. M., Levenson, R. W. (2002). A two-factor model for predicting when a couple will divorce: exploratory analyses using 14-year longitudinal data. Family Process, 41(1), s. 83-96. DOI: 10.1111/j.1545-5300.2002.40102000083.x.

Autorka:

Kinga Bartkowiak – absolwentka etnologii, studentka psychologii na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu. Członkini Koła Naukowego Psychoterapii i Treningu.

Reklama

Author Zdrowa Głowa

More posts by Zdrowa Głowa

Leave a Reply