Droga samorozwojuMoje doświadczenia z psychoterapią są rozległe. Na swojego pierwszego, ulubionego do tej pory terapeutę trafiłam 7 lat temu, i do dzisiaj utrzymuję z nim stały, przyjacielski kontakt. Oprócz tego, że terapia jest narzędziem ratowania życia w przypadku osób z zaburzeniami psychicznymi, jest to też przede wszystkim droga samorozwoju. Wbrew powszechnym opiniom osoba korzystająca z usług terapeuty nie jest osobą słabą, bardzo często nie radzącą sobie ze zwykłymi sytuacjami dnia codziennego – rozpoczęcie podróży wewnątrz siebie wymaga ogromnej odwagi, a wytrwanie w niej siły. Jestem w stanie stwierdzić to z pełną odpowiedzialnością, widząc moich znajomych ”uciekających” z gabinetów tych lekarzy dusz. A cała magia psychoterapii polega na tym, że na drodze do samopoznania spotykamy siebie samych, terapeuci są tylko transferem mającym za zadanie nam w tym pomóc.

 

To samo tyczy się osób chorych psychicznie. Osoby cierpiące na choroby somatyczne nie są stygmatyzowane przez to, że odwiedzają normalnych lekarzy, dlaczego więc miałyby być osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne?

Reklama

Leave a Reply