Maluchy bacznie obserwują świat, zapamiętują i powielają ulubione schematy. Tym samym uczą się i rozwijają, pod warunkiem, że mają wystarczająco dobre wzorce.

Reklama

 

Nasi mali naśladowcy

 

Dzieci potrzebują w swoim życiu bohaterów niemalże tak samo, jak swoich rodziców. W idealnym świecie dzieci są kochane i otoczone opieką. Rodzice odpowiadają za przekazanie swoim małym naśladowcom takich modeli zachowania, które w przyszłości pozwolą im żyć szczęśliwie w społeczeństwie i budować satysfakcjonujące relacje z innymi ludźmi. Świat jednak nie jest idealny, a więc rodzice, mimo najszczerszych chęci, nie zawsze są w stanie zaprezentować dzieciom odpowiednie wzorce. Poza tym, zanim dziecko będzie mogło uczyć się od swoich rodziców, może potrzebować innych bohaterów, którzy pomogą im oswoić podstawowe lęki i konflikty rozwojowe, a także będą stanowić źródło identyfikacji i wzmocnienia korzystnych wzorców relacji.

 

„Wystarczająco dobry bohater”

 

Jakich więc bohaterów potrzebują nasze dzieci? Zastanawiając się nad odpowiedzią, przychodzi mi do głowy pojęcie „wystarczająco dobrego bohatera”, stworzone w oparciu o pojęcie „wystarczająco dobrej matki” (za: D.W. Winnicott: Dom jest punktem wyjścia. Eseje psychoanalityczne, Wyd. Imago, Gdańsk 2010). Termin ten w dużej ogólności można wyjaśnić tym, że matka nie musi być „idealnym rodzicem” (gdyż idealni rodzice nie istnieją), lecz jedynie w wystarczająco dobry sposób spełniać swą matczyną funkcję. W taki sposób chciałabym również opisać cechy, które „powinien” spełniać wystarczająco dobry bohater dziecięcy.

Reklama

 

Małe dzieci potrzebują pomocy w radzeniu sobie z wieloma trudnymi sytuacjami, jakie mają miejsce w ich dziecięcym świecie. Często doznają bardzo silnych emocji, których nie potrafią nazwać, zatrzymać, nie rozumiejąc ani zaistniałej sytuacji, ani siebie. W tym celu potrzebują identyfikacji z bohaterami bajek, filmów, książek, którzy pomogą im przejść przez te trudne stany, wzbogacą wiedzę o sobie i świecie. Dobrze by było, żeby bohater wykazywał optymalne podobieństwo, a problemy rozwiązywał za pomocą środków dostępnych w świecie ludzkim, wówczas dziecko będzie mogło razem z nim przeżyć swoje problemy rozwojowe.

 

Czasem mi się nie udaje

 

Podziwianie bohatera dziecięcego i zaangażowanie się w jego świat stanowią pomost do nawiązywania relacji ludzkich. W związku z czym nie powinni to być bohaterowie wyidealizowani, a „wystarczająco dobrzy”. Cały sens w tym, żeby w swoich perypetiach napotykali oni na różne trudności, kłopoty, słabości czy niedoskonałości, na które można znaleźć rozwiązania i które da się przeżyć. Dzięki temu dziecko uczy się, w jaki sposób można przeżyć sytuację porażki, a nie tylko sukcesu. To ważny aspekt w kształtowaniu stabilnej samooceny i poczucia własnej wartości, które nie załamuje się pod wpływem niepowodzeń.

 

Identyfikacja z bohaterem ma służyć temu (podobnie jak zabawa), aby dziecko mogło w sposób bezpieczny dla siebie, i w języku dla siebie przystępnym, poradzić sobie z tymi problemami emocjonalnymi, których nie potrafi jeszcze wyrazić słowami. Odpowiedni bohaterowie bajek dziecięcych uosabiają konkretne konflikty i emocje, zachęcają do empatii, oswajają z różnymi sytuacjami zagrożenia, z którymi może zderzyć się dziecko, i pokazują w jaki sposób można sobie pomóc. Bohaterowie dziecięcy powinni wspierać dziecko emocjonalnie, dawać poczucie bezpieczeństwa i dowód na to, że inni mogą podobnie czuć i myśleć. Dodatkowo, identyfikacja emocjonalna z fikcyjną postacią umożliwia przeżycie razem z nimi różnych uczuć, co stanowi możliwość ekspresji płaczu, śmiechu czy złości.

 

Dzieci poszukują bohaterów – pewnych modeli, które umożliwiają im przetrwanie w świecie (jest to naturalna, niemalże instynktowna reakcja) i prezentują, w jaki sposób budować bezpieczeństwo, realizować swoje potrzeby i dbać o prawo do życia.

 

Ważną rolą bohaterów jest gwarantowanie dziecku poczucia wsparcia, niezbędnego w świecie zdominowanym przez dorosłych. Stąd bierze się fascynacja bohaterami nieśmiertelnymi, niezniszczalnymi, w twardych pancerzach – reprezentują oni bowiem nadzieję na przetrwanie. Fascynacja superbohaterami, którzy wydają się nieśmiertelni, pomaga dzieciom zmagać się z lękiem egzystencjalnym czy poczuciem niepewności.

 

Odchodząc od bajkowych kreacji, rodzice nie mogą zapominać, że sami mają szansę być najważniejszym bohaterem swojego dziecka i swoją silną postawą kształtować jego emocjonalność i poczucie bezpieczeństwa. Obserwując i starając się zrozumieć, dlaczego ich dziecko wybiera akurat takich bohaterów do identyfikacji, zabawy, podziwiania, wspólnego przeżywania strachu, a następnie jak nawiązuje relację z kolegami i koleżankami w szkole czy przedszkolu, będą mięli wpływ na jego rozwój. Dobry kontakt z dzieckiem może pomóc rodzicowi intuicyjnie wybrać odpowiedniego bohatera, którego akurat potrzebuje jego maluch.

 

Anna BalAnna Bal – Psycholog, certyfikowana psychoterapeutka humanistyczno – egzystencjalna (Gestalt), pracuje w Warszawie prowadząc psychoterapię indywidualną oraz par. Współpracuje z Przychodnią Terapeutyczną. Umiejętności terapeutyczne szkoliła w Moskiewskim Instytucie Psychoterapii Gestalt (w Odessie i Kaliningradzie) oraz Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt w Krakowie. Prowadzi terapię również w języku rosyjskim (annabal.pl).

Reklama