Najlepsza inwestycja w siebieBoli cię ząb? Idziesz do dentysty. Jeśli boli cię emocja, polecam odwiedzić terapeutę. To też człowiek 🙂

 

Nie wierzyłam w terapię. Ba! Nie wierzyłam w depresję. Jednak życie kilka lat temu pokazało mi, że albo uwierzę, albo będzie naprawdę źle. Niechętnie, ale ruszyłam ta drogą. Drogą terapii. I choć była długa i często trudna to wzmacniająca i fascynująca. Czasem chciałam uciekać, czasem buntowałam się, czasem płakałam. Ale pokażcie mi jakikolwiek trening, który nie jest okupiony zniechęceniem i zmęczeniem, który nie wywołuje buntu i chęci ucieczki. Ale coś, za coś. Nabyłam tyle przydatnych umiejętności, że  traktuję ten czas jako najlepszą inwestycję w siebie! I choć terapia nie jest lekarstwem na wszystkie bóle i lęki, to dała mi narzędzia by sobie z nimi radzić.

 

Stereotypy w naszym kraju zniekształcają obraz terapeutów, a także osób które sięgają po ich wsparcie i wiedzę. Chcę to zmienić. Chcę  dzielić się swoim doświadczeniem, by pokazać, że nie ma się czego wstydzić, czego bać. Dlatego założyłam bloga Reflektor. Zapraszam serdecznie! Jeśli choć jedna osoba przekona się, że nie jest sama i warta jest tego,by czuć się lepiej, a terapia to rewelacyjna szkoła, będę uradowana!

Reklama