Nauczyłam się wyrażać swoją złośćTeż mam Terapeutę… Chodzę na terapię indywidualną psychodynamiczną od 3 lat. Przeszłam też kilka terapii grupowych i hospitalizacji. Przyjmuje regularnie leki i moja depresja się unormowała, jest zdecydowanie lepiej. Cieszę się, że zdecydowałam się na psychoterapię. I wcale się tego nie wstydzę, a wręcz przeciwnie – gdyby nie On, mój terapeuta, to nie byłoby mnie tu dzisiaj. Terapia wiele mi dała, nauczyłam się wyrażać swoją złość, którą tłumiłam w sobie od małego, przestałam się okaleczać, jestem bardziej otwarta na ludzi i bardziej rozumiem siebie. A moje myśli samobójcze znikły. Terapia jest dla mnie ważnym elementem życia. Ufam mojemu Terapeucie, i wiem, że mogę Mu powiedzieć o wszystkim, i zawsze na Niego liczyć. Dziękuję Ci mój drogi Terapeuto za cenny czas, który mi poświęciłeś…

Reklama

Join the discussion One Comment

  • Prislla napisał(a):

    Od lat choruję na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Miewam różne stany od dołka z chęcią popełnienia samobójstwa, poprzez zaburzenia nastroju do bardzo impulsywnych zachowań i agresji. Musiałam nie raz sięgać po pomoc psychiatrów i leczyć się w szpitalach. W końcu zdecydowałam się na psychoterapię u dr. P. Sowińskiego w Rumi. Jego fachowe działania unormowały depresję, trafnie dobrane leki wpłynęły na lepsze samopoczucie i większy spokój. Prowadzona przez niego psychoterapia nauczyła mnie wyrażać swoją emocje, być otwartą na ludzi oraz rozumieć samą siebie. Mój psychoterapeuta jest godny zaufania i bardzo zaangażowany w leczenie, dlatego wiem, że zawsze mogę liczyć na jego dobre rady i pomoc.

Leave a Reply