Nie czekajcie, by sobie pomócWitam, jestem Ola. Mam 19 lat. Moją przygodę z psychoterapią rozpoczęłam 3 lata temu.

 

5 lat byłam w depresji, dopiero po tych 5 latach zdobyłam się by poprosić o pomoc. Nie umiem nazwać tego dlaczego nie chciałam iść do specjalisty. Nie potrafiłam podejmować wtedy decyzji, za jednym razem chciałam, a później uciekałam. Gdy już się zgłosiłam byłam w kiepskim stanie, prosiłam psychiatrę by przyjął mnie na oddział psychiatryczny – miałam wtedy 16 lat. Obiecałam sobie, że jeżeli muszę iść do tego szpitala (nie widziałam innych opcji) to muszę zrobić WSZYSTKO, żeby z tego wyjść.

 

W szpitalu chodziłam na wszelkie proponowane terapie, po miesiącu pobytu byłam gotowa by wyjść. Udało mi się przegonić tego demona zwanego depresją. Jestem z tego bardzo dumna. Mimo tego dalej chodzę na terapię (psychodynamiczną) ze względu na zaburzenia osobowości typu borderline.

 

Mam wspaniałą terapeutkę, dużo jej zawdzięczam. Gdyby nie ludzie jak Ona, nie było by już mnie.

 

Nie czekajcie, tak długo by sobie pomóc! Im szybciej tym lepiej! BELIEVE

Reklama