Nie znam życia bez depresjiMaj jest Miesiącem Świadomości Zespołu Ehlersa-Danlosa. Jednym z podstawowych objawów typu 6a jest depresja biologiczna wynikająca z deficytu hydroksylizyny przetwarzającej serotoninę. Nie znam życia bez depresji. Nie wiem, jak to jest nie musieć opierać się myślom samobójczym. Wiem za to, że nikłe są szanse, że za mojego życia ktoś wymyśli lek na ten rodzaj depresji. Mimo przerw w terapii wiem, że mój kontrakt nigdy się nie skończy. Mam terapeutkę, która w sposób dosłowny ratuje mi życie. Łapie mnie za rękę, kiedy trzeba. Rozumie potrzeby aspie (zespół Aspergera jest jednym z objawów EDS). Nauczyła się EDS, żeby lepiej mnie rozumieć i lepiej pomagać. Mam też psychiatrę, którego z trudem wyszukała mi fundacja, bo w Polsce nikt nie chce leczyć pacjenta z deficytem hydroksylizyny stawiającym pod znakiem zapytania całą wiedzę psychofarmaceutyczną. Pacjenta, któremu nie wolno podać większości leków. Po 37 latach z EDS wiem jedno: nie byłoby mnie już bez trójki specjalistów: Anestezjologa leczącego ból, Psychiatry i Psychoterapeutki.

Reklama

Join the discussion One Comment

  • Olka napisał(a):

    Odkąd pamiętam zawsze wzmagam się z przejawami depresji. Czasami bywa bardzo dobrze, ale powraca stan depresyjny i wtedy jest konieczna pomoc mojego psychiatry i psychoterapeuty pana dr. Piotra Sowińskiego. Bez jego fachowej pomocy, skutecznych metod, leków i wsparcia nie mogłabym funkcjonować, a nawet żyć. Zdaję sobie sprawę, że do końca życia muszę być pod opieką specjalisty, dlatego cenię sobie profesjonalizm i przyjazne podejście mojego lekarza.

Leave a Reply