Niepowodzenie może stać się szansąCzy Facebook to miejsce nieodpowiednie na tak wewnętrzne rozważania? Jeśli celem jest zachęta innych do pracy nad sobą, to śmiem uważać, że warto się nimi właśnie TU i właśnie TERAZ dzielić.

 

35 poniedziałków, po dwie godziny przez 9 miesięcy byłam pacjentem terapii Dorosłych Dzieci Alkoholików. Pacjenci, których poznałam byli dla mnie niczym lustra… mobilizowali do wysiłku, który otworzył perspektywę na lepsze życie i dał mi nadzieję na zmianę. Chylę czoła prowadzącej – elementy przekory i czarnego humoru miały w tym feedback’u niebywałą moc. Uświadamiały, jak często robisz sobie krzywdę Ty – czytelniku lub ja żebrząc o uwagę lub miłość w relacji. Niepowodzenie może stać się szansą. Powiem więcej, dzięki upadkom w sferze bliskich relacji doświadczyłam przebaczenia rodzicom.

 

Czy oni się zmienili? Niespecjalnie. Zmienił się mój stosunek do naszych relacji. Po pierwsze im wybaczyłam, z pełną świadomością pożegnałam swoje dzieciństwo. Jak jest teraz? Potrafimy rozmawiać i autentycznie przebywać ze sobą. Paradoksalnie, pożegnanie tego, co chce odejść, to jedna z najbardziej oczyszczających rzeczy, jakie sobie mogłam podarować.

 

Co dalej? Z naturą ekstrawertyka przyjmuję to, co chce się pojawić w moim życiu. Odrzucam etykietę, spod której nie była widoczna moja prawdziwa tożsamość. Chcę i zmieniam się na lepsze w miarę dojrzewania i gojenia się ran.

 

Jeżeli jesteś jednym z pięciu milionów (!) Dorosłych Dzieci Alkoholików w Polsce i tak, jak ja 9 miesięcy temu chcesz zrozumieć, że to, co Cię spotkało w dzieciństwie ze strony ojca alkoholika czy matki alkoholiczki, a czasem obojga rodziców, nie było podyktowane chęcią skrzywdzenia, świadomym niszczącym działaniem, tylko chorobą – sięgnij po swoje zasoby i zrób pierwszy krok. Tu i Teraz.

 

Odwagi! 😉

Reklama

Join the discussion One Comment

Leave a Reply