Kiedy ktoś choruje i ma do dyspozycji różne sposoby leczenia, zapewne zanim zdecyduje się na któryś z nich, najpierw sprawdzi jego skuteczność. Podobnie jest z psychoterapią — wystarczy w wyszukiwarkę wpisać hasło „czy psychoterapia działa” i otrzymamy niemal milion wyników tylko w języku polskim. Decyzja o pójściu do psychoterapeuty bywa trudna i okupiona wieloma wątpliwościami, dlatego to naturalne, że chcemy wiedzieć jak najwięcej, zanim wykonamy telefon do przychodni. Czym jest psychoterapia i co w niej leczy?

Czym jest psychoterapia i kto ją prowadzi?

Choć świadomość społeczna jest coraz większa, to jednak nadal psychoterapia kojarzy się z kozetką oraz flagową postacią psychoanalizy, czyli Zygmuntem Freudem. Współczesne realia znacznie odbiegają od raczkującej za czasów Freuda pomocy psychoterapeutycznej. Obecnie psychoterapia jest traktowana podobnie jak inne metody leczenia, a więc musi spełniać szereg standardów, w tym również wymogów etycznych. Podobnie jak to bywa z wieloma innymi terminami z obszaru nauk społecznych, tak i w przypadku psychoterapii brakuje jednej definicji, która zyskałaby poparcie całego środowiska. Jedną z definicji zaproponował Lewis Wolberg, który twierdzi, że „psychoterapia jest psychologicznym leczeniem problemów emocjonalnych, prowadzonym przez odpowiednio wyszkolonego terapeutę, który w sposób celowy i zamierzony konstytuuje profesjonalną relację z pacjentem”*.

Z punktu widzenia pacjenta ta szeroka definicja zawiera ważną przesłankę — osoba prowadząca terapię ma być odpowiednio wyszkolona. To istotne zwłaszcza w takich krajach jak Polska, gdzie brakuje ustawy regulującej zawód psychoterapeuty. Środowisko psychologiczne zgadza się co do tego, że psychoterapię powinien prowadzić wyłącznie taki specjalista, który ukończył 4-letnią szkołę psychoterapii bądź jest w trakcie nauki i certyfikacji. W praktyce jednak na rynku usług psychoterapeutycznych funkcjonują również osoby po kilkutygodniowych kursach. Pamiętajmy, że jako pacjenci mamy prawo zapytać psychoterapeutę, jaką szkołę ukończył. Możemy również na własną rękę, jeszcze przed umówieniem wizyty, upewnić się co do merytorycznego przygotowania terapeuty. Pomocne są w tym portale internetowe — często znajdziemy na nich wirtualne wizytówki specjalistów wraz z informacjami o ich wykształceniu.

Reklama

Jakie są nurty psychoterapeutyczne?

Szukając informacji o psychoterapii, natrafimy na sformułowania takie jak systemy czy nurty psychoterapeutyczne. Psychoterapeuci wywodzą się ze szkół, których programy różnią się od siebie pod względem używanych metod i narzędzi. Warto jednocześnie pamiętać, że każdy z nurtów jest naukowo potwierdzony badaniami i żadnego z nich nie postrzega się jako bardziej lub mniej skutecznego, jednak niektóre nurty są częściej rekomendowane w konkretnych przypadkach, np. psychoterapię poznawczo-behawioralną poleca się, gdy pacjent cierpi na zaburzenia lękowe.

Czy można sprawdzić, w jakim nurcie pracuje dany psychoterapeuta? Oczywiście, osoba, która chce przyjść na pierwszą wizytę, ma prawo wiedzieć, jaką terapię prowadzi specjalista. Można to sprawdzić na stronach internetowych, jeśli psychoterapeuta ogłasza się w ten sposób, bądź zapytać go o nurt jeszcze przed podjęciem terapii. Poniżej znajdują się krótkie opisy wiodących systemów terapii indywidualnej.

Nurt humanistyczno-egzystencjalny

Terapia prowadzona w nurcie humanistyczno-egzystencjalnym skupia się przede wszystkim na teraźniejszości i przyszłości. Bardzo ważną rolę pełni tu rozwój osobowości i jego blokowanie poprzez niezaspokojenie podstawowych potrzeb psychologicznych. Terapeuta zachęca osobę uczęszczającą na terapię do refleksji nad sobą, swoimi wyborami oraz sensem i celem życia. W tym nurcie odchodzi się od terminu „pacjent” na rzecz terminu „klient” w celu podkreślenia autonomii osoby zgłaszającej się po pomoc. Do systemu humanistyczno-egzystencjalnego zalicza się m.in. terapię Gestalt, logoterapię (Victora Frankla) oraz terapię skoncentrowaną na kliencie (Carla Rogersa).

Nurt poznawczo-behawioralny

Nadrzędnym hasłem terapii poznawczo-behawioralnej jest zmiana sposobu myślenia. Nurt ten zakłada, że to, co czujemy i jak działamy na co dzień, wynika z wzorców myślenia — nie sama sytuacja wywołuje niekorzystne konsekwencje, a to, w jaki sposób o niej myślimy, jak ją interpretujemy. Terapia w tym nurcie skupia się na dostrzeżeniu swoich schematów myślenia, zweryfikowaniu ich oraz zbudowaniu nowych, bardziej adaptacyjnych przekonań. Z reguły terapia poznawczo-behawioralna jest krótka (np. w porównaniu z terapią psychodynamiczną) i rekomenduje się ją w przypadku zaburzeń afektywnych (nastroju) oraz lękowych.

Reklama

Nurt psychodynamiczny

Nurt psychodynamiczny wywodzi się z psychoanalizy oraz silnie nawiązuje do nieświadomych przyczyn cierpień i zachowania człowieka. Terapeuta pomaga do nich dotrzeć, często skupiając się również na wydarzeniach z dzieciństwa, o ile mają one wpływ na teraźniejsze problemy pacjenta. Ważnymi elementami w ramach systemu psychodynamicznego jest metoda swobodnych skojarzeń — rozmawianie o wszystkim, co przychodzi pacjentowi w danej chwili do głowy — oraz budowanie relacji między pacjentem a terapeutą. Terapia psychodynamiczna jest zazwyczaj długotrwała, dlatego wymaga od pacjenta motywacji oraz gotowości na poszerzanie świadomości (tzw. wgląd).

Co leczy w psychoterapii?

Psychoterapia, być może dlatego, że ciągle jest młodą dziedziną i wyrosła na bazie owianej mitami psychoanalizy Zygmunta Freuda, czasami bywa postrzegana jako tajemne, niezrozumiałe oddziaływanie, podczas gdy jest to przebadana naukowo metoda leczenia o potwierdzonej skuteczności. W gabinecie psychoterapeuty nie dzieje się magia, nie odbywa się także rozmowa taka sama jak z przyjacielem przy kawie. Co więc leczy w psychoterapii? Dlaczego spotkania z terapeutą pomagają tak wielu pacjentom, nawet jeśli bywają nieprzyjemne albo niekomfortowe?

Szkoły psychoterapeutyczne starają się wyjaśnić zamiany u pacjenta zachodzące pod wpływem strategii i interwencji terapeutycznych, efekty zaś odnoszą się do określonego celu tych zmian. W podejściu psychodynamicznym takim celem jest reorganizacja struktury osobowości, w poznawczo-behawioralnym zmiana dezadaptacyjnych przekonań i zachowań, a humanistycznym uwewnętrznienie bezwarunkowej akceptacji. Pacjent ocenia efekty na podstawie poziomu dobrostanu w życiu oraz zdolności do wykonywania zadań wynikających z ról społecznych i zawodowych. Aby pozytywne zmiany u pacjenta mogły wystąpić i być przez niego zauważone, muszą zostać uaktywnione tzw. czynniki leczące. Do ich uaktywnienia dochodzi pod wpływem interwencji psychoterapeuty.

Istnieje wiele klasyfikacji wspomnianych czynników leczących, a jedną z nich stworzył znany amerykański psychoterapeuta, Irvin D. Yalom. Stwierdził, że w przypadku psychoterapii indywidualnej do czynników leczących można zaliczyć:

  • nadzieję na osiągnięcie zmiany, która występuje przez cały czas trwania terapii;
  • poszerzenie świadomości, czyli nabywanie nowych informacji o swoich emocjach, motywach postępowania, pragnieniach;
  • monitorowanie i śledzenie własnych wyborów i zachowań;
  • katharsis, czyli powtórne przeżycie i wyrażenie doświadczeń, które pochodzą z przeszłości, jak i tych aktualnych;
  • naśladowanie funkcji terapeuty, czyli posługiwanie się jego narzędziami do badania rzeczywistości;
  • uświadomienie sobie takich aspektów siebie, które są związane z poczuciem sensu własnego istnienia.

Jednym z innych, niewymienionych wyżej, czynników leczących jest relacja, która tworzy się pomiędzy pacjentem a terapeutą. Dobra, silna relacja ma wpływ nie tylko na to, jak pacjent czuje się podczas sesji i jak dużym zaufaniem obdarza terapeutę, ale przede wszystkim na to, jakie efekty osiąga i jakie zmiany zachodzą w jego życiu. Relacja terapeutyczna uzdrawia — jest bazą do budowania zaangażowania i zaufania oraz do pracy własnej pacjenta. Daje przestrzeń, by tworzyć porozumienie i poza ścianami gabinetu wprowadzać wspólnie wypracowywane rozwiązania. Jak pisze Irvin D. Yalom w swojej książce „Kat miłości” — „W terapii najważniejsza jest relacja — to ona uzdrawia”.

Reklama

Co odróżnia relację z terapeutą od relacji z innymi osobami, np. przyjaciółką? Skoro to m.in. relacja leczy, czy rzeczywiście potrzebna jest psychoterapia, czy może wystarczy kilka spotkań z kimś bliskim? Tym wyróżnikiem jest asymetria kontaktu — choć w gabinecie wytwarza się głęboka relacja i duże zaangażowanie, to jednak pacjent przychodzi ze swoimi problemami, opowiada często o intymnych oraz trudnych wydarzeniach i w związku z tym oczekuje pomocy od specjalisty siedzącego na wprost niego. Nie może tu być mowy o odwróceniu ról i wzajemności — psychoterapeuta nie zwierza się, nie mówi o sobie więcej, niż jest to konieczne. To on jest wyposażony w specjalistyczną wiedzę i narzędzia potrzebne do przeprowadzenia terapii. Z tego powodu relacja terapeutyczna nigdy nie będzie relacją przyjacielską, ani też nigdy jej nie zastąpi.

Teoria to jedna, a praktyka drugie — jakie wnioski płyną z badań nad zagadnieniem skuteczności terapii? Od lat analizuje się przede wszystkim przymierze terapeutyczne jako wiodący czynnik determinujący powodzenie psychoterapii. Przymierze (sojusz) jest fundamentem relacji, jednym z elementów więzi budowanej pomiędzy terapeutą a pacjentem, dotyczy celów terapii oraz wynikających z nich zadań. Badania wykazują, że obok sojuszu ważnym elementem powodzenia psychoterapii jest empatia (Elliott i in., 2018), która pozwala zwiększyć poczucie pacjenta, że jest zrozumiany i wysłuchany, a także takie czynniki jak motywacja i cechy osobowościowe osoby uczęszczającej na terapię (Lynch, 2012). Podobne wnioski można znaleźć w podsumowaniu badań dotyczących tego, co działa w psychoterapii (Lambert, Barley, 2001). W analizie tej wykazano, że czynniki wspólne dla różnych nurtów psychoterapii, takie jak empatia i relacja terapeutyczna, silniej korelują z powodzeniem terapii niż specjalistyczne interwencje.

Co mówią badania o skuteczności psychoterapii?

Hans Eysenck, twórca teorii temperamentu PEN oraz krytyk Zygmunta Freuda, twierdził, że nie ma dowodów, które świadczyłyby, że psychoterapia, zwłaszcza ta zorientowana psychoanalitycznie, skutecznie działa. A co na to współczesne badania? Od kilku dekad w ośrodkach naukowych na całym świecie przeprowadza się badania oparte zarówno na kwestionariuszach i obserwacjach, jak i pomiarach wskaźników fizjologicznych. Nie sposób ich wszystkich przytoczyć, ale warto wspomnieć choćby o kilku, aby dać świadectwo skuteczności psychoterapii.

Metanaliza badań dotyczących działania psychoterapii poznawczo-behawioralnej w przypadku symptomów depresyjnych u osób cierpiących na choroby somatyczne wykazała, że terapia znacząco zmniejsza występowanie wspomnianych symptomów, zwłaszcza u pacjentów, u których oprócz choroby somatycznej zdiagnozowano również depresję (Beltman, Voshaar, Speckens, 2010). Z kolei Perry i współpracownicy (1999) w metaanalizie obejmującej 15 badań wskazali na skuteczność psychoterapii zaburzeń osobowości. Wzięte pod uwagę badania dotyczyły kilku modalności psychoterapeutycznych, a badacze po analizie wyników oszacowali, że 25,8% pacjentów z zaburzeniami osobowości osiągało poprawę funkcjonowania w trakcie 12 miesięcy uczęszczania na terapię. Nie brakuje również badań z zakresu zaburzeń lękowych. Klosko i współpracownicy (1990) sprawdzili skuteczność terapii poznawczo-behawioralnej oraz farmakoterapii w leczeniu lęku panicznego. Po terapii aż 87% pacjentów nie spełniało już kryterium zaburzenia. Dla porównania w przypadku farmakoterapii z zastosowaniem alprazolamu (Xanax) do remisji doszło u 50% badanych osób, a w przypadku farmakoterapii z zastosowaniem placebo poprawa pojawiła się u 36% pacjentów.

Interesujące są te badania, które pokazują, w jaki sposób terapia nie tylko leczy zaburzenia zdrowia psychicznego, ale także wspiera nabywanie pozytywnych i prozdrowotnych nawyków. U osób żyjących z HIV bądź AIDS wysoki poziom lęku bądź symptomy depresyjne są negatywnie skorelowane z używaniem prezerwatyw podczas aktów seksualnych. Niedawno przeprowadzone pilotażowe badania (Caballero-Suárez i in., 2019) pokazały, że po 10 sesjach terapii poznawczo-behawioralnej u badanych zmniejszyło się występowanie symptomów depresji i lęku, a wzrosło używanie prezerwatyw. Ten pozytywny efekt utrzymywał się także przy kolejnych pomiarach, co może świadczyć o tym, jak ważna jest poprawa samopoczucia w podejmowaniu prozdrowotnych i profilaktycznych działań.

Psychoterapia w dużej mierze opiera się na relacji i specyficznym, indywidualnym kontakcie pomiędzy terapeutą a pacjentem, dlatego też od dekad powstają badania, które testują jej skuteczność. Dzięki nim wiemy, że z całą pewnością psychoterapia spełnia swoje funkcje — potwierdziło to wiele niezależnych eksperymentów z wykorzystaniem grup kontrolnych (osób niebiorących udziału w terapii). Dzisiaj już nikt nie pyta, czy psychoterapia działa, a raczej jak to robi. Odchodzi się także od wskazywania, który nurt terapeutyczny jest skuteczniejszy na rzecz podkreślania, że na skuteczność wpływają cechy pacjenta (np. posiadane wsparcie, głębokość zaburzenia) oraz wytworzona pomiędzy nim a terapeutą relacja terapeutyczna. Aby mówić o skuteczności psychoterapii i jej działaniu, przenosi się punkt ciężkości z pytania o nurt, na konfigurację pytań: jaki pacjent, jaki psychoterapeuta i jaka relacja. Wszystko po to, by znaleźć jak najbardziej efektywną i korzystną interwencję dla osoby szukającej pomocy.

* Cytat pochodzi z Cierpiałkowska, L., Czabala, J. C. (2019). Psychoterapia indywidualna i grupowa. W: Cierpiałkowska, L., Sęk, H. (red.), Psychologia kliniczna (s. 607-637). Warszawa: PWN.

Źródła:

  • Beltman, M., Voshaar, R., Speckens, A. (2010). Cognitive–behavioural therapy for depression in people with a somatic disease: Meta-analysis of randomised controlled trials. British Journal of Psychiatry, 197(1), 11-19. DOI: 10.1192/bjp.bp.109.064675.
  • Caballero-Suárez, N., Candela Iglesias, M., Rodríguez Estrada, E., Reyes Terán, G., Riveros Rosas, A. (2019). Effects of cognitive-behavioural therapy on anxiety, depression and condom use in people with HIV in Mexico City: a pilot study. Psychology, Health and Medicine, 24(1), 115-125. DOI: 10.1080/13548506.2018.1503694.
  • Cierpiałkowska, L., Czabala, J. C. (2019). Psychoterapia indywidualna i grupowa. W: Cierpiałkowska, L., Sęk, H. (red.), Psychologia kliniczna (s. 607-637). Warszawa: PWN.
  • Elliott, R., Bohart, A. C., Watson, J. C., & Murphy, D. (2018). Therapist empathy and client outcome: An updated meta-analysis. Psychotherapy, 55(4), 399–410. DOI: 10.1037/pst0000175.
  • Klosko, J. S., Barlow, D. H., Tassinari, R., Cerny, J. A. (1990). A comparison of alprazolam and behavior therapy in treatment of panic disorder. Journal of Consulting and Clinical Psychology, 58(1), 77–84. DOI: 10.1037/0022-006X.58.1.77.
  • Lambert, M. J., & Barley, D. E. (2001). Research summary on the therapeutic relationship and psychotherapy outcome. Psychotherapy: Theory, Research, Practice, Training, 38(4), 357–361. DOI: 10.1037/0033-3204.38.4.357.
  • Lynch, M. (2012). Factors Influencing Successful Psychotherapy Outcomes. Źródło: https://sophia.stkate.edu/msw_papers/57.
  • Perry, J., Banon, E., Ianni, F. (1999). Effectiveness of psychotherapy for personality disorders. American Journal of Psychiatry, 156(9). DOI: 10.1176/ajp.156.9.1312.
  • Piekarska, J. (2017). Czym są nurty terapeutyczne i jak wybrać dobry dla siebie? Źródło: https://notatkiterapeutyczne.pl/czym-sa-nurty-terapeutyczne-i-jak-wybrac-dobry-dla-siebie-bbe6ddececac.
  • Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS. (2019). Czym jest psychoterapia i dlaczego działa? — dr n. med. Agnieszka Popiel i Joanna Gutral. YouTube: https://youtu.be/UoezQqFRgns.

O autorce:

Kinga Bartkowiak

Kinga Bartkowiak — absolwentka etnologii, studentka psychologii na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu. Członkini Koła Naukowego Psychoterapii i Treningu.

Reklama