PTSD i walka o siebie samą19.12.2016 roku zostałam potrącona oraz spadł na mnie znak świetlny. Byłam w 3 szpitalach. Teraz wiem, że zdarzył się cud, że przeżyłam. Obecnie jestem pod opieką programu Trakt gdzie moja terapeutka pomaga mi pokonać PTSD – zespół stresu pourazowego. Początki były bardzo ciężkie. Ciężko było znaleźć dobrego terapeutę oraz wiadomo, że takie wizyty są kosztowne. Program Trakt jest darmowy. Po wypadku straciłam wiarę w siebie, mam odrealnienia – potrafię spać cały dzień i noc, trwa to zazwyczaj ok. 7-9 dni, lub mam bezsenne noce, chciałam się ciąć (nie chciałam popełnić samobójstwa), nie potrafiłam nikomu zaufać, ciągle się krytykowałam. Teraz po 8 wizytach u mojej terapeutki jest lepiej 🙂 Nie wstydzę się tego, że chodzę do terapeutki. Jest to walka o siebie samą. Nie udźwignęłabym tego sama. Terapia jest dla mnie inwestycją w siebie, uczę się m.in. technik relaksacji, jak dbać o samą siebie, jak żyć tu i teraz, jak radzić sobie w ciężkich chwilach. Warto dać sobie pomóc – zawsze warto przynajmniej spróbować.

Reklama