Relacje na huśtawce… a może na rollercoasterze? Jakie są Twoje związki z innymi ludźmi?

 

Człowiek jest istotą społeczną, to znaczy od chwili narodzin przebywa wśród innych ludzi, dzięki ich opiece nabywa podstawowych umiejętności do dalszego, coraz bardziej samodzielnego funkcjonowania wśród innych. Siłą rzeczy ludzie nawiązują relacje z innymi, które przyjmują różnego rodzaju charakter. Jesteśmy w relacjach romantycznych, rodzinnych, przyjacielskich, współpracowniczych. Prawie codziennie zdarza nam się wchodzić z kimś w interakcję. Zapewne są wśród naszych Czytelników osoby, które czerpią z relacji siłę, ale jestem przekonana, iż innym mogą przysparzać one sporo zmartwień. Jeszcze inna grupa może mieć problem z ich nawiązaniem i podtrzymaniem. Z czego wynikają te różnice?

 

W pomocy ze zrozumieniem tego zjawiska, a co więcej, z propozycjami poprawy sytuacji wychodzą autorzy książki „Relacje na huśtawce”, amerykańscy psychologowie i psychoterapeuci pracujący w różnych nurtach: Matthew McKay, Avigail Lev i Michelle Skeen. Opracowali oni swojego rodzaju podręcznik samopomocowy oparty o ćwiczenia wywodzące się z terapii akceptacji i zaangażowania (wcześniej o ACT pisaliśmy tutaj), praktyki uważności i terapii schematów.

 

Taki styl…

 

Relacje na huśtawceCzy zastanawialiście się kiedyś jaki styl reprezentują Wasze relacje z innymi? Czy są one jednakowe w stosunku do wszystkich osób? A może inaczej funkcjonujemy z partnerem a zupełnie inny kontakt utrzymujemy z rodzicem? A może to, jak zachowujemy się wobec rodzica do złudzenia przypomina sposób, w jaki traktujemy partnera?

 

Przyczyną problemów w relacjach z innymi jest stres, a w zasadzie strategie radzenia sobie z nim, jakimi się posługujemy. Nie zawsze strategie te przynoszą zamierzone skutki. Według niektórych najlepszą obroną jest atak, inni momentalnie wycofują się i zamykają się w sobie na wszystkie możliwe zatrzaski, jeszcze inni uczepiają się drugiej osoby w obawie przed samotnością? Znasz którąś z tych strategii? To niezawodny znak, że znajdziesz w tej książce coś dla siebie.

 

Zamknięci w schemacie

 

Skąd pochodzą nasze reakcje? Autorzy wskazują, że pochodzą z wczesnego dzieciństwa, kiedy jako dzieci uczyliśmy się relacji poprzez kontakty z rodzicami. Dezadaptacyjne strategie pomagają, ale niestety tylko na krótką metę. Szybko niwelują stres, jednakże wiążą się z dużymi konsekwencjami i wyrzutami sumienia. Strategie łączą się w pewne zespoły głębiej zakorzenionych wzorców zwanych schematami. To one pomagają nam organizować i rozumieć rzeczywistość. Niestety, nie zawsze pozwalają nam widzieć świat w korzystnym świetle.

 

Czy to oznacza, że nie ma już ratunku i będziemy zawsze bezwolnie poddawać się schematom? Nic z tych rzeczy. Schematy można okiełznać dzięki ich nazwaniu, zrozumieniu mechanizmu działania, wnikliwej obserwacji. Schematy dotyczą nie tylko tego, jak myślimy o nas samych, ale w jaki sposób widzimy innych. Praca ze schematem pozwala nam zatem zmieniać wiele obszarów życia.

 

Czy na wszystko mam wpływ?

 

Czy wszystko uda się zmienić od razu? W myśl sławnego powiedzenia „do tanga trzeba dwojga” i nawet przy zmianie swojego schematu nie możemy odpowiadać za schematy innych. Co jeśli postawa partnera nadal będzie irytowała? Albo poczujemy, że fala złości zaraz zaleje nas całych i znów nie uda uniknąć się dezadaptacyjnego stylu i reakcji w postaci awantury? Tu na arenę wkracza akceptacja i praktyczne ćwiczenia. Chcesz nauczyć się jak nie wybuchać złością, a umiejętnie stworzyć dystans i z uważnością przyjrzeć się temu, co dzieje się w Tobie tu i teraz? Tak, jest to możliwe!

 

Kartka w kartkę z samym sobą

 

W tej książce wyjątkowa jest jej formuła. Można traktować ją jak dziennik, osobisty notatnik, w którym wykonując ćwiczenia jesteśmy aktywnymi uczestnikami i bacznymi obserwatorami ważnych przeżyć. Tajniki kilku podejść terapeutycznych są połączone w sposób niezwykle umiejętny i korzystny dla czytelnika. Idealna pozycja na wakacje! Znajdując czas dla siebie, kształtując umiejętność pracy z własnymi emocjami i schematami możemy realnie podnieść jakość naszych relacji z innymi. Czegóż chcieć więcej?

 

Zdrowa Głowa serdecznie poleca! 🙂

 

Książka dostępna jest na stronie Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego.

 

Joanna Gutral – doktorantka Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich Uniwersytetu SWPS na wydziale psychologii, słuchaczka Podyplomowej Szkoły Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej Uniwersytetu SWPS, Współzałożycielka i współtwórczyni Akcji Mam Terapeutę. Badawczo zajmuje się postrzeganiem siebie i innych w czasie. Prowadzi zajęcia ze znienawidzonej przez większość studentów statystyki i metodologii. Miłośniczka teatru, wierna czytelniczka twórczości Irvina Yaloma i fanka skandynawskiego kina.

 

Artykuł powstał we współpracy z Gdańskim Wydawnictwem Psychologicznym.

Join the discussion One Comment

  • […] Lato i chwila wytchnienia podczas urlopu może być odpowiednim momentem na przyglądanie się schematom relacji, w jakie się zagłębiamy. Jak mocno buja się huśtawka Waszych relacji? Skąd pochodzą nasze reakcje? Autorzy wskazują, że pochodzą z wczesnego dzieciństwa, kiedy jako dzieci uczyliśmy się relacji poprzez kontakty z rodzicami. Dezadaptacyjne strategie pomagają, ale niestety tylko na krótką metę. Szybko niwelują stres, jednakże wiążą się z dużymi konsekwencjami i wyrzutami sumienia. Strategie łączą się w pewne zespoły głębiej zakorzenionych wzorców zwanych schematami. To one pomagają nam organizować i rozumieć rzeczywistość. Niestety, nie zawsze pozwalają nam widzieć świat w korzystnym świetle. Pełna recenzja książki znajduje się TUTAJ. […]

Leave a Reply