Szansa spojrzenia na swoje problemy z innej perspektywyNa początku byłam wobec terapii bardzo sceptyczna, nie wierzyłam, że ktokolwiek może mi pomóc. Byłam w kropce, nie widziałam żadnych szans na polepszenie swojej sytuacji. Świadomość, że nie radzę sobie z codziennymi problemami była przytłaczająca i powodowała poczucie porażki. Terapeutka była osobą, która dała mi szansę spojrzenia na swoje problemy z innej perspektywy. Mogłam naprawdę szczerze rozmawiać o swoich emocjach i myślach. Pozwoliło mi to wygrzebać się z dołka i zacząć powolny proces poznawania siebie. Odkrywałam na nowo “oczywiste” rzeczy, zyskałam pewien wgląd w swoje motywy a przede wszystkim – nauczyłam się, że nie muszę być idealna, żeby czuć się ze sobą dobrze. Przede mną jeszcze bardzo długa droga, ale przynajmniej dostrzegam już, w którą stronę chcę iść. Kto wie, być może kiedyś pomoże mi kolejny terapeuta?

Reklama

Leave a Reply