Słowo regulacja przywodzi nam na myśl proces dostosowania czegoś do dogodnego poziomu. Np. regulowanie dźwięku podczas słuchania muzyki pozwala uzyskać najbardziej optymalną głośność w danej sytuacji, dzięki czemu słyszymy dokładnie utwór, ale dźwięk nas nie męczy i nie ogłusza. Na podobnej zasadzie działa regulowanie emocji. Jest to modulowanie siły odczuć, czasu ich trwania i panowanie nad nimi, tak by były sprzyjające realizowaniu tego co w danej chwili ważne. Czy zawsze jednak potrafimy sterować tym procesem? Jak to jest, że niektórzy sprawniej radzą sobie z emocjami niż inni? I skąd właściwie mamy te umiejętności?

Kiedy regulacja emocji nie do końca działa

W procesie regulowania, czyli naszego zarządzania emocjami, mogą pojawiać się trudności. Czasami ich źródłem są niedogodne okoliczności poradzenia sobie, a czasami niedostatecznie rozwinięte umiejętności pracy z uczuciami.

I tak na przykład możemy mieć tendencję do korzystania z tylko jednego sposobu wyciszania emocji trudnych, np. poprzez kontakt z używką czy zamykanie się w pokoju. Zdarza się, że tłumimy to, co czujemy, nie dając sobie przyzwolenia na doświadczenie nieprzyjemnych doznań, takich jak złość. Jeżeli więc zagłuszymy tę emocję, pozbawiamy ją szansy na poinformowanie nas o tym, że zostały przekroczone nasze granice lub naruszone wartości. Nie rozumiemy co się z nami dzieje. Może okazać się, że trudno jest wzbudzić w sobie przyjemniejsze emocje ponieważ nie poszukujemy miłych sytuacji lub szybko zastępujemy radość przez smutek wychwytując negatywne aspekty wydarzenia. Lęk, złość albo przygnębienie trwają tak długo lub są tak silne, że utrudniają działanie, a tym samym rodzą cierpienie.

Reklama

Ale! Skoro niektóre z tych sposób pozwalają uporać się z obciążającą reakcją, dlaczego mówimy, że nie są one sprzyjające? Otóż problem z nimi jest właśnie taki, że stosowane notorycznie przeszkadzają w realizowaniu ważnych celów, w zaspokajaniu potrzeb, czy w budowaniu satysfakcjonujących relacji.

Regulacja emocji – wrodzona czy wyuczona?

Badacze z obszaru psychologii rozwojowej w swoich pracach sugerują, że pierwszych sposobów panowania nad emocjami uczymy się już w toku dorastania. Osobami, które najwięcej pokazują nam na początku życia, kiedy to chłoniemy jak gąbka sygnały z zewnątrz, są nasi rodzice lub stali opiekunowie.

Jeden z przedstawicieli rozwojowej koncepcji regulacji emocji Ross Thompson (Soroko, 2007) podkreśla, że już na bardzo wczesnym etapie życia dziecka, opiekun rozpoznaje jego emocje, reaguje mimiką, słowem i zachowaniem. Na przykład, gdy dziecko płacze, rodzic robi zatroskaną minę lub gdy się śmieje, także dorosły zaczyna się uśmiechać. W najbardziej sprzyjających warunkach opiekun koi płacz, przekazuje jaki rodzaj ekspresji jest odpowiedni w danej sytuacji, dostarcza narzędzi do poradzenia sobie w tej sytuacji. Dziecko obserwuje i naśladuje go, tym samym poznaje recepty na regulowanie swoich emocjonalnych przeżyć. Recepty te prawdopodobnie zapamięta i wykorzysta jeszcze wiele razy na dalszych etapach życia. A co w sytuacji, gdy dorosły reagował mniej aktywnie lub mniej empatycznie?

Trudności z regulacją jako efekt przykrych doświadczeń

Zdarza się, że w rodzinie występują ograniczenia w wyrażaniu emocji, tendencje do hamowania reakcji w oparciu o przekonanie „nie mogę nic czuć”, czy zaniedbanie potrzeb. Dziecko pozostaje samo w obliczu negatywnych przeżyć. Do takich środowisk zaliczyć możemy m.in. rodziny z problemem alkoholowym, w których rodzice są tak zajęci problemem picia, że nierzadko zapominają o dziecięcej potrzebie bliskości.

Reklama

Badania (Eiden i wsp., 2007) pokazują, że dzieci pochodzące z rodzin alkoholowych mają mniejsze umiejętności regulowania emocji niż ich rówieśnicy z domów bez tego problemu. Inne analizy (Thompson i Meyer, 2007) dodają pojawienie się gorszego radzenia sobie z emocjami gdy bliscy dorośli karzą i lekceważą. A im większy stres rodzinny u opiekunów, tym mniej wspierające są ich strategie reagowania na przeżycia dziecka. 

Badania przeprowadzone przeze mnie w ramach pracy magisterskiej również nie odbiegają o tych sugestii. Młode, dorosłe kobiety z domów alkoholowych wskazały na większe trudności z regulacją emocji, niż ich rówieśniczki, które nie doświadczyły życia z alkoholowym rodzicem. Córki pijącego dorosłego odnajdują u siebie brak akceptacji dla tego co czują, objawiający się np. złością na siebie za daną emocję, wolą także nie zwracać uwagi na własne doświadczenia wewnętrzne. Możliwe więc, że stosują strategie jeszcze bardziej obciążające i utrudniające sięganie po ważne dla nich cele.

Mam trudności z regulacją emocji – co mogę zrobić?

Jeżeli odnajdujesz u siebie trudności w radzeniu sobie z emocjami i niesiesz w swoim bagażu opisane doświadczenia, nie daj się myśli, że tak musi zostać. Regulowanie emocji to umiejętność, którą podobnie jak posługiwanie się obcym językiem, można trenować. Krążące na Zdrowej Głowie powiedzenie, że „praca nad sobą to jedyna pewna robota w życiu”, w tym przypadku również nie jest bez znaczenia. Na wykształcanie powyższych kompetencji ma wpływ wiele czynników, a najważniejsze, że jako dorosły nie jesteś wobec nich bierny. Być może potrzebujesz pomocy w uczeniu się nowych strategii? Nie jesteś pewien co nie działa? Nie bój się szukać wsparcia. W gruncie rzeczy każdy z nas jest czasami przytłoczony przez odczucia, ucieka od nich lub je tłumi. Jeśli jednak zdarza się to często, a przede wszystkim zaczyna ci przeszkadzać… być może nie warto machać na to ręką?

Bibliografia:

  • Soroko, E.(2007). Regulacja emocji w kontekście rozwoju osobowości. W: Kaczmarek, Ł., Słysz, A. (red.). Serce i umysł. Poznań: Wydawnictwo Naukowe UAM.
  • Eiden, R. D., Edwards, E. P., Leonard, K. E. (2007). A conceptual model for the development of externalizing behavior problems among kindergarten children of alcoholic families: Role of parenting and children’s self- regulation. Developmental Psychology, 43(5): 1187- 1201.
  • Thompson, R. A., & Meyer, S. (2007). Socialization of Emotion Regulation in the Family. In J. J. Gross (Ed.), Handbook of emotion regulation (p. 249–268). The Guilford Press.
  • Sobolewska, A. (2020). Dysregulacja emocji i aleksytymia, a skłonność do zaburzeń odżywiania i ryzykownego picia alkoholu u młodych kobiet pochodzących z rodzin z problemem alkoholowym. Warszawa. Niepublikowana praca magisterska po kierunkiem dr hab. Elżbiety Zdankiewicz- Ścigały, prof. Uniwersytetu SWPS, Uniwersytet SWPS

Autorka:

Aleksandra Sobolewska

Aleksandra Sobolewska – magister psychologii, absolwentka Uniwersytetu SWPS w Warszawie.

Reklama

Author Zdrowa Głowa

More posts by Zdrowa Głowa

Leave a Reply