Zacząć żyć, a nie po prostu istniećMiałam terapeutę przez 1,5 roku, dlatego że chciałam zacząć żyć a nie po prostu istnieć, dlatego że chciałam cieszyć się życiem. Byłam typowym dzieckiem rozwodników, cały czas chodziłam z ciężarem nierozwiązanych problemów i przeżyć z dzieciństwa. Dopiero psycholog pomógł mi pozbyć się tego i zacząć żyć od nowa. Teraz jestem pogodzona ze swoją przeszłością i cieszę się życiem TU i TERAZ. To wciąż nowe niepowtarzalne uczucie radości. Wielkie podziękowania i uściski dla mojego psychologa!

Reklama

Join the discussion One Comment

  • Tadek napisał(a):

    Zaburzenia lękowe i nerwice nie pozwalały mi żyć. Wszystkie nienormalne zachowania ograniczały mnie i moje możliwości, powodowały też, że odwracali się ode mnie ludzie i postrzegali jako dziwaka. Dopiero, gdy sięgnąłem po pomoc specjalisty, dobrego fachowca, psychoterapeutę P. Sowińskiego udało mi się przezwyciężyć te zaburzenia. Wiem, jak ważna była dobra terapia i ile wniósł w moje życie świetny terapeuta. Nauczył mnie jak sobie radzić, jak analizować, jak przekierowywać natręctwa. Tylko dzięki takiej systemowej terapii była szansa na zniwelowanie, wyciszenie nerwicy. Teraz mogę pracować i cieszyć się życiem. W przypadku nawrotów wiem też do kogo się zwrócić o pomoc.

Leave a Reply