Samopoczucie w Zespole Stresu Pourazowego

 

Zespół stresu pourazowego (posttraumatic stress disorder, PTSD), to reakcja osoby na wydarzenie traumatyczne, w którym najczęściej zagrożone było życie tej osoby lub życie kogoś bliskiego. Osoby cierpiące na PTSD żyją cały czas w cieniu traumy: trauma powraca we wspomnieniach, w koszmarach sennych a nawet w tzw.: przebłyskach (flashbacks), podczas których wspomnienie jest tak silne jakby wypadek dział się tu i teraz. Sytuacje, które dotychczas były bezpieczne np.: jazda autobusem, samochodem, przechodzenie przez jezdnię, spacer w parku a nawet wyjście z domu wydają się zagrażające. Dotychczas neutralne dźwięki, zapachy nagle budzą strach, bo kojarzą się z traumą. Bywa tak, że osoba stara się nie myśleć o traumie, unika też rozmów o wydarzeniu traumatycznym, a mimo to niechciane wspomnienia powracają. Osoba dotknięta zespołem stresu pourazowego powoli wycofuje się z życia, rezygnuje z hobby i zainteresowań, zaczyna unikać spotkań z innymi ludźmi. Czasem bezpodstawnie obarcza się winą za wydarzenie traumatyczne.

Reklama

 

Objawy PTSD

 

Zespół stresu pourazowego (PTSD) zwany popularnie traumą dotyka zwykle uczestników lub świadków zagrażających życiu zdarzeń. Podstawowe kryteria diagnostyczne i objawy zespołu stresu pourazowego (PTSD) to 1:

  • bycie uczestnikiem lub świadkiem traumatycznego zdarzenia np.: wypadku komunikacyjnego, katastrofy naturalnej,
    świadkiem nagłej śmierci kogoś bliskiego, ofiarą napaści, gwałtu, miesiąc przed pojawieniem się niektórych lub wszystkich z poniższych objawów
  • powracające wspomnienia o traumatycznym zdarzeniu  i trudność z uwolnieniem się od nich;
  • koszmary senne lub nieprzyjemne sny związane z traumatycznym wydarzeniem;
  • przebłyski (flashbacks) podczas których osoba czuje się i/lub zachowuje się tak jakby zdarzenie działo się tu i teraz;
  • bardzo silny lęk w sytuacjach przypominających traumę oraz w odpowiedzi na dźwięki, światło, obrazy związane z traumą;
  • silna reakcja fizjologiczna w sytuacjach przypominających traumę oraz w odpowiedzi na dźwięki, światło, obrazy związane z traumą;
  • unikanie lub próby uniknięcia miejsc, przedmiotów i wszystkich rzeczy, które w jakiś sposób przypominają wydarzenie traumatyczne;
  • unikanie rozmów o nieprzyjemnym zdarzeniu,spotkań z innymi w obawie, że mogą zapytać o to wydarzenie;
  • większa niż zazwyczaj wybuchowość lub drażliwość;
  • obniżony nastrój;
  • rezygnacja z hobby i zająć, które dotychczas były atrakcyjne;
  • problemy z koncentracją oraz z podejmowaniem decyzji;
  • dręczące poczucie winy;
  • wycofywanie się z życia, bo otaczający świat wydaje się niebezpieczny;
  • derealizacja wrażenie nierealności otaczającego świata, wrażenie bycia oddalonym od rzeczywistości;
  • depersonalizacja poczucie bycia we śnie, oddalenia lub nierealności własnego ciała albo bycia poza ciałem;

UWAGA! Nie wszystkie te objawy muszą wystąpić u jednej osoby. Już kilka z nich może świadczyć o tym, że zmagacie się Państwo z poważnym problemem. Powyższy opis ma charakter informacyjny i nie może stanowić podstawy do rozstrzygania o diagnozie.

Reklama

 

Co wiemy o PTSD?

 

PTSD, to chyba jedyne zaburzenie psychiczne, którego przyczynę łatwo zidentyfikować i jednoznacznie określić: jest nią wydarzenie, w którym życie osoby lub życie kogoś bliskiego było zagrożone albo osoba bliska zmarła w wyniku tego zdarzenia. Około 70-90% osób doświadczy w ciągu swojego życia zdarzenia traumatycznego. 8%-12% populacji będzie cierpieć na zespół stresu pourazowego (PTSD). Powyższe dane wskazują  na to, że w większości sytuacji osoby dotknięte traumą są w stanie sobie z nią poradzić. Jeśli jednak okoliczności są niesprzyjające np.: jest to druga lub trzecia trauma w krótkim odstępie czasu, osoba jest już wyczerpana zmaganiem się z innymi problemami lub nie ma możliwości zadbania o siebie po traumatycznym wydarzeniu, to te wszystkie czynniki mogą sprzyjać rozwinięciu się PTSD.

Dane te stanowią też wskazówkę dla psychologów, terapeutów i psychiatrów, żeby nie spieszyć się z interwencjami i dać czas na samoistne ustąpienie pierwszych objawów załamania. Dlatego, zgodnie z najnowszą amerykańską klasyfikacją chorób DSM V, zespół stresu pourazowego (PTSD) diagnozujemy i rozpoczynamy terapię najwcześniej 1 miesiąc po traumatycznym zdarzeniu.1

 

Jaka terapia może pomóc?

 

Terapia poznawczo-behawioralna oraz terapia EMDR to metody leczenia PTSD zalecane m.in. przez Narodowy Instytut Zdrowia w Wielkiej Brytanii (National Institute for Health and Care Excellence, nice.org.uk) oraz Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (American Psichological Association, apa.org) Skuteczne formy terapii PTSD to m.in. terapia poznawcza według modelu Ehlers i Clarka, EMDR (desensytyzacja za pomocą ruchów gałek ocznych z ponownym przetwarzaniem) oraz terapia metodą przedłużonej ekspozycji. Farmakoterapia jest metodą zalecaną w drugiej kolejności, ponieważ nie ma wystarczającej liczby wyników badań, które potwierdzałyby wyższą skuteczność farmakoterapii od psychoterapii.

 

Terapia metodą przedłużonej ekspozycji

 

Terapia metodą przedłużonej ekspozycji to forma terapii poznawczo-behawioralnej, która w pierwszej kolejności pomaga osobie zrozumieć naturę i objawy tego zaburzenia. Samo zrozumienie objawów i ich dynamiki już często zmniejsza cierpienie osoby zmagającej się z PTSD. To dobry początek na drodze do wyzdrowienia. W trakcie kolejnych sesji osoba uczy się, w bezpiecznych warunkach stworzonych przez terapeutę, oswajania lęku jaki budzi wspomnienie traumy. Ważnym elementem terapii jest stopniowy powrót do aktywności, których osoba zaczęła unikać z powodu PTSD.

 

Skuteczność terapii metodą przedłużonej ekspozycji

 

Skuteczność terapii metodą przedłużonej ekspozycji została potwierdzona w wielu badaniach naukowych na całym świecie. W zależności od badań 65%-80% osób, którym postawiono diagnozę kliniczną PTSD po terapii (9-12 sesji) metodą przedłużonej ekspozycji nie spełnia już kryteriów diagnozy, odsetek osób, których objawy w wyniku terapii złagodniały, (mimo, że nadal spełniają kryteria diagnostyczne) jest zwykle jeszcze wyższy. W Polsce skuteczność leczenia PTSD tą metodą była badana w ramach projektu TRAKT i TRAKT II w latach 2008-2012 na Uniwersytecie Warszawskim, w grupie osób po wypadkach komunikacyjnych. Wyniki badań wskazują, że 80% spośród kilkuset osób które ukończyły terapię metodą przedłużonej ekspozycji uwolniło się od PTSD. Obecnie trwa kolejny etap badań w ramach projektu TRAKT 3, więcej informacji o tym programie można znaleźć na wypadki-drogowe.pl 2

 

Literatura:

  • Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, DSM V
  • B.Foa, E.A. Hembre, B.Olasow Rothbaum Przedłużona ekspozycja w terapii PTSD, Sopot 2014;

 

Magdalena TylkoMagdalena Tylko – magister psychologii i filozofii, psychoterapeuta w trakcie procesu certyfikacji. Obecnie w trakcie II stopnia szkolenia na psychoterapeutę poznawczo-behawioralnego w Szkole Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej dr E. Pragłowskiej i A. Popiel na Uniwersytecie SWPS. Jest członkiem Polskiego i Europejskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej (EABCT i PTTPB) oraz Członkiem Stowarzyszenia Pomocy Psychologicznej „Syntonia”. Doświadczenie w pracy psychologicznej zdobywała w telefonie dla osób w kryzysie emocjonalnym 116 123 prowadzonym przez Instytut Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Obecnie jest jednym z terapeutów prowadzących terapię osób z PTSD w ramach projektu badawczego TRAKT 3, więcej informacji o programie można znaleźć na stronie: www.wypadki-drogowe.pl.

Prowadzi prywatną praktykę psychoterapeutyczną: popomoc.pl

.

Reklama

Join the discussion 2 komentarze

  • Olga napisał(a):

    Zajrzałam do artykułu, bo temat mnie interesuje. Szkoda, że podaje on jako (praktycznie jedyną) przyczynę PTSD zagrożenie życia (wypadek/śmierć bliskiej osoby). Są też inne powody, które wcale nie są rzadkie. Objawy nie muszą pojawić się po miesiącu od „wydarzenia”, może to trwać znacznie dłużej. Objawy mogą być również inne, łącznie z fizycznymi/psychosomatycznymi, które mogą się pojawiać np. gdy myśli i wspomnienia zostają wypierane. Artykuł „liznął” jedynie temat. Szkoda.

  • Elżbieta napisał(a):

    Protestuję przeciwko stwierdzeniu, które jest merytorycznie nierzetelne, że „Dane te stanowią też wskazówkę dla psychologów, terapeutów i psychiatrów, żeby nie spieszyć się z interwencjami i dać czas na samoistne ustąpienie pierwszych objawów załamania. Dlatego, zgodnie z najnowszą amerykańską klasyfikacją chorób DSM V, zespół stresu pourazowego (PTSD) diagnozujemy i rozpoczynamy terapię najwcześniej 1 miesiąc po traumatycznym zdarzeniu.” Ponieważ PTSD jest poprzedzane przez PTS – czyli zespół ostrego stresu. Brak interwencji powoduje przekształcenie się w PTSD. Im szybsza i adekwatna interwencja, tym mniejsze ryzyko wieloletniego PTSD. Odsyłam do literatury, np. Petera Levine „Głos wnętrza” oraz portalu terapiatraumy.pl a także Jamesa Morrisona „DSM-5 bez tajemnic. Praktyczny przewodnik dla klinicystów”. Pozdrawiam serdecznie. E.M.

Leave a Reply