ARTYKUŁYKSIĄŻKI

„Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią” – recenzja książki

By 1 marca 2021 No Comments
„Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią” – recenzja książki

Rzeczywistość stawia przed nami wyzwania, które wywołują w nas wiele emocji. Co się jednak dzieje gdy stale się wahamy? Jak mamy sobie radzić gdy odczuwamy ogromny lęk o to, że mogą opuścić nas najbliżsi? Co możemy zrobić z permanentną pustką w środku? Jak można idealizować partnera, a za chwilę darzyć go nienawiścią? Czemu wydajemy bez zastanowienia pieniądze lub impulsywnie objadamy się? Jak mamy funkcjonować ze smutkiem, który trwa krótko, ale jest bardzo intensywny? Jak reagować na gniew, który jest nieadekwatny do sytuacji i niemożliwy do kontrolowania? Co mamy o sobie tak naprawdę myśleć? Co zrobić z autoagresją czy zachowaniami samobójczymi? Czy możemy być oderwani od swego ciała, otoczenia oraz emocji? Powyższe pytania mogą codziennie zadawać sobie osoby, które uzyskały diagnozę zaburzenia osobowości typu borderline. Ich świat przedstawia Monika Kotlarek, psycholożka i autorka bloga „Psycholog pisze”, w swojej książce „Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią”.

Diagnoza pozwoli wprowadzić odpowiednie leczenie

„Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią”

Borderline jest zaburzeniem występującym w populacji rzadko. Prawdopodobnie odpowiadają za nie geny, doświadczenia z dzieciństwa lub trauma. Nie możemy zdiagnozować istoty zaburzenia po badaniu krwi, ani przewidzieć u kogo się pojawi. Bardzo ważne jest, aby pacjent został rzetelnie zdiagnozowany co pozwala na wprowadzenie odpowiedniego leczenia – najczęściej poprzez psychoterapię, która może być wspierana przez leki. Psychiatra może zaproponować farmakoterapię która wyciszy
i złagodzi niektóre objawy. Może to okazać się pomocne gdy doświadczasz równolegle np. depresji, ataków paniki i bezsenności. Pozwoli to jednocześnie podjąć pracę terapeutyczną. W leczeniu terapeutycznym dobrze sprawdza się nurt poznawczo-behawioralny, terapia dialektyczno – behawioralna oraz terapia schematów. Psychoterapia indywidualna może pomóc osobie z borderline w codziennym funkcjonowaniu, złagodzeniu objawów, zmianie schematów myślenia oraz ułatwić życie. Można też pomyśleć o terapii grupowej, która pokazuje jak inni radzą sobie w podobnej sytuacji. Szczególne znaczenie ma kontakt z bardziej doświadczonymi pacjentami, którzy mogą podpowiedzieć konstruktywne sposoby radzenia sobie z wahaniami nastroju.

Masz pewne zaburzenie, ale nim nie jesteś

Jeśli masz borderline i zmagasz się codziennie z tym zaburzeniem, możesz doświadczać zniewagi, dyskryminacji, czy też izolacji. Dodatkowo jest duża szansa, że przeczytasz lub dowiesz się, że przedstawiają Cię jako osobę która manipuluje innymi. Jak to widzą natomiast specjaliści? Posłużę się słowami psychiatry, który wypowiedział się w recenzowanej książce: „Ważne jest, aby pamiętać, że pacjenci z zaburzeniem osobowości cierpią. Nie jest to ich wymysł czy fanaberia – to realne cierpienie”. Prawidłowa diagnoza może być postawiona przez psychiatrę lub psychologa diagnostę. Wszystko powinno być wsparte wywiadem z Tobą i – o ile to możliwe – wywiadem z Twoją rodziną.

Okej, masz postawioną diagnozę zaburzenia osobowości z pogranicza. Co dalej? Przede wszystkim pamiętaj, że „MASZ pewne zaburzenie, ale NIE JESTEŚ nim”. Mogłeś_aś długo szukać przyczyn swoich emocji i zachowań – dzięki postawionej diagnozie, możesz sięgnąć po odpowiednie leczenie. Zadawaj pytania, dopytuj, mów o swoich wątpliwościach, aby móc zrozumieć co się dzieje w Twoim życiu. Publikacja Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią zawiera wiele ćwiczeń, które ukierunkują i wskażą możliwości działania. Psycholożka Monika Kotlarek mocno podkreśla istotę regulowania i akceptacji emocji, co przyczyni się do rzadszego występowania huśtawek nastroju. Zwraca również uwagę na to, że ich przyczyną może być przeszłość w której mogłeś być karany za wyrażanie emocji.

Osoby z diagnozą borderline bardzo często mają myśli i zachowania samobójcze. Zwróć uwagę na sygnały ostrzegawcze – mogą nimi być: uczucie bycia ciężarem dla innych, poczucie beznadziei, odczuwanie bycia uwięzionym w swoich emocjach. Pacjenci z BPD mogą oddawać swoje rzeczy, spać bardzo krótko lub bardzo długo. Mogą też zacząć się izolować lub wycofywać z relacji. Zawsze, kiedy jest zagrożenie samobójstwem, zadzwoń pod numer 112 lub do szpitala w miejscu zamieszkania. Jeśli natomiast pojawią się myśli samobójcze, możesz zadzwonić do telefonu zaufania, który jest prowadzony całodobowo, bezpłatnie oraz przez wyszkolone osoby. Zapamiętaj: „są ludzie, którzy chcą, mogą, a przede wszystkim wiedzą jak pomóc. Odpowiednie leczenie robi ogromną różnicę”.

Nie zostawiaj pola do nadinterpretacji i wspieraj

Co zrobić gdy najbliższa nam osoba, przyjaciółka, parter, dziecko otrzymało diagnozę borderline? Tu ze wsparciem przychodzi III część książki. Autorka zapewnia, że bliskie relacje z osobą z BPD mogą być satysfakcjonujące dla obu stron. Wymaga to jednak ogromnego wsparcia, zrozumienia i zaangażowania. Warto namawiać na psychoterapię i pracować nad wspólną rutyną. Dodatkowo rodzina i bliscy znajdą w książce rozdział dotyczący bardzo ważnego aspektu, czyli tego jak mówić o zaburzeniach osobowości – w myśl zasady, że słowa również zmieniają świat osoby z diagnozą borderline. Nie należy lekceważyć uczuć i mówić: „przesadzasz”, „dramatyzujesz”, „jesteś nadwrażliwy”. Znacznie bardziej pomocne będzie zauważenie, że ktoś się stara. Warto pamiętać o efektywnej komunikacji, która musi być jasna i zrozumiała. Pomocna będzie spokojna mimika oraz neutralny ton głosu. „Niech każde zdanie będzie krótkie, łatwe do zrozumienia i wprost. Nie zostawiajmy pola do nadinterpretacji”. Połączenie terapii oraz wsparcia od bliskich może dać szansę na dobre życie. Bardzo dużą rolę odgrywa w tym relacja, bo gdy jest w niej chaos, trudno zajmować się sobą i walczyć o lepszą przyszłość. Praca ze specjalistą pomoże pracować nad zaufaniem, wydobędzie zasoby do pracy nad sobą, nauczy radzenia sobie z codziennością, przypomni jak się wyciszyć gdy nadejdzie burza emocjonalna oraz jak stworzyć dla siebie ukojenie.

Pomagajmy, wspierajmy i nie stygmatyzujmy

Ostatnia część książki: Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią poświęcona jest rozmowom, które zostały przeprowadzone z osobami z diagnozą BPD. Jest to bardzo ważna część, która przybliża myśli, uczucia oraz emocje osób z zaburzeniem osobowości. Pozwala spojrzeć na bohaterów jak na osoby, którym należy pomagać, wspierać i co ważne – nigdy nie stygmatyzować. Jest to ukazanie rzeczywistości widzianej przez ludzi, którzy pracują nad sobą ze specjalistami, mając różne doświadczenia.

Publikacja stanowi przewodnik dla samych pacjentów, rodzin oraz specjalistów którzy mogą spotkać się z osobami z zaburzeniem borderline. Daje wskazówki: „Myślę, że każdy powinien odnaleźć coś, co da upust jego emocjom, ale nie jest dla niego destrukcyjne. Ważne jest by pamiętać, że jest to stan przejściowy. Że wcześniej było dobrze i jeszcze będzie dobrze. Że kryzysy zdarzały się już wcześniej i mijały. Choć to było bardzo trudne, gdyż osoby z borderline mają tendencję do odczuwania aktualnych emocji jako takich, które były zawsze i nigdy nie miną”. Powołując się na swoje doświadczenia zaznaczają: „Podjęcie trudów psychoterapii jest oznaką odwagi i odpowiedzialności. To prawda, że zaburzenia nie są naszą winą, ale mimo wszystko jesteśmy odpowiedzialni za siebie, swoje życie i zachowania. A sama terapia może okazać się niezwykłą przygodą, podczas której możemy odkryć, kim naprawdę jesteśmy”.

Rozmowy (nie)kontrolowane kończą się sugestią, aby zorganizować uświadamiającą kampanię społeczną, która może zrobić wiele dobrego i spowoduje większą akceptację społeczną dla pacjentów z diagnozą zaburzenia osobowości typu borderline, tak jak ma to obecnie miejsce w przypadku depresji. Pierwszy krok został już postawiony – kampania rozpoczęła się dzięki psycholożce Monice Kotlarek, która przekazuje w swojej książce: Borderline, czyli jedną noga nad przepaścią solidną i niezbędną wiedzę w zrozumieniu tego zaburzenia.

Książka dostępna jest na stronie Wydawnictwa Sensus.

PS A na koniec niespodzianka! Dla 6 z Was mamy po egzemplarzu recenzowanej powyżej książki. Co należy zrobić, aby ją otrzymać? Wystarczy wysłać maila na adres hello@zdrowaglowa.pl w tytule wpisując „Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią”. Książki powędrują do osób, których maile przyjdą do nas jako 5, 10, 15, 20, 25 i 30. Do dzieła! 

O autorce:

Kamila Rudnik – studentka V roku psychologii, specjalizująca się w psychologii dzieci i młodzieży na Uniwersytecie Gdańskim. Współorganizowała Słupskie Kongresy Kobiet. Koordynowała I Słupskie Dni Seniora (2017). Wiceprzewodnicząca Słupskiej Rady Seniorów w latach 2014 – 2019. Pasjonatka psychologii od lat. 

Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Sensus.